2010-09-07 09:29:00
Staże i dotacje ratują ostrowiecki rynek pracy

W Powiatowym Urzędzie Pracy trwa rejestracja osób, które albo wracają do kartotek albo trafiają tam z powodu zaświadczeń na potrzeby instytucji pomocowych.
- Obecnie są to głównie zaświadczenia dla ośrodków pomocy społecznej i szkół - mówi Jerzy Stupnicki, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy, podkreślając, że jest to efekt nie najlepszego ustawodawstwa.
Nieuzasadniony innymi czynnikami sierpniowo-wrześniowy "wysyp" bezrobotnych równoważą miejsca pracy tworzone z wykorzystaniem pieniędzy z Funduszu Pracy, przede wszystkim na staże oraz dotacje i doposażenia do stanowisk pracy.
- W tym roku zaktywizowaliśmy za pomocą staży 1,3 tysiąca osób, kolejnych 700 miejsc pracy powstało za sprawą dotacji i doposażeń - wyjaśnia dyrektor Stupnicki, podkreślając, że urząd wciąż dysponuje na ten cel pieniędzmi i do końca roku liczba dotowanych stanowisk pracy powinna osiągnąć tysiąc. - Nabór wrześniowy co prawda jest już zamknięty, ale jeszcze w październiku będziemy przyjmować wnioski od bezrobotnych i pracodawców, a w listopadzie tylko od bezrobotnych - dodaje i podkreśla, że najbardziej cieszy go fakt, iż tym sposobem powstaje coraz więcej stanowisk pracy w usługach związanych z budownictwem i motoryzacją, które należą do najbardziej trwałych i świadczą o ożywieniu lokalnego rynku.
Dzięki aktywności Powiatowego Urzędu Pracy bezrobocie na terenie powiatu ostrowieckiego utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Na koniec sierpnia w rejestrach znajdowało się 8,9 tysiąca bezrobotnych, czyli mniej o 22 osoby aniżeli na koniec lipca. Za to o ponad trzysta więcej niż rok temu.
//TeZ/, 7 września 2010, 4:00/